Nauka angielskiego to poważna rzecz, a przed każdą poważną sprawą należy przemyśleć jej przebieg i konsekwencje jeszcze przed rozpoczęciem zgłębiania tematu. Zanim zaczniesz samodzielną naukę musisz wykonać kilka punktów, które sprawią, że będzie ona łatwiejsza w późniejszym czasie. Musisz odpowiedzieć na kilka ważnych pytań, wyznaczyć cele i poznać przeciwności, które na pewno pojawią się przed tobą, zniechęcając do kontynuowania założonych działań. Porządny plan i świadomość celów to pierwsza ważna rzecz w drodze do osiągnięcia sukcesu w nauce języka angielskiego.

Ten wpis jest jedną z części cyklu Samodzielna nauka języka angielskiego – kliknij ten odnośnik, aby przejść do spisu treści, który zawiera informacje o wszystkich artykułach tego cyklu.

Czynności wstępne do rozpoczęcia nauki angielskiego przedstawię w postaci punktów, których tytuły będą hasłowe. Myślę, że taki sposób ułatwi jeszcze bardziej dostrzeżenie najważniejszych rzeczy, które należy wynieść z lektury tego wpisu.

Motywacja

Motywacja jest podstawowym źródłem energii do działania, nie tylko w dziedzinie nauki. Jeśli naukę angielskiego podejmujesz bez motywacji, nie osiągniesz wielkich sukcesów. Należy zadać sobie w tym miejscu pytanie, dlaczego tak naprawdę chcę się nauczyć języka angielskiego? Czy naprawdę mam na to ochotę? Czy wierzę, że ułatwi mi to życie, będzie źródłem dumy i przyjemności?

Źródeł motywacji może być wiele. Czasem należy ich poszukać. Jedni rozpoczną samodzielną naukę, bo od zawsze marzyli o oglądaniu angielskich filmów w oryginale. Inni, bo liczą, że w przyszłości umożliwi im to międzynarodowe kontakty w biznesie. Jeszcze inni zrobią to po to, by udowodnić sobie i innym, że są w stanie osiągnąć sukces samodzielnie. Pamiętaj, że najgorsza jest nauka z przymusu, nauka traktowana jako obowiązek, nie przyjemność. Powodem tego, że wiele osób nawet po kilku latach uczęszczania na kursy językowe nadal nie potrafi w stopniu dobrym posługiwać się językiem wynika z tego, że nie potrafią oni znaleźć odpowiedniej motywacji. Traktują kursy jako obowiązek, od którego najchętniej chcieliby się uwolnić. Taka nauka nie jest wiele warta, dlatego pierwszą rzeczą przy podejmowaniu samodzielnej nauki jest znalezienie szczerej i silnej motywacji. Dzięki niej wszystko będzie łatwiejsze.

Organizacja czasu

Sama motywacja to nie wszystko.  Mimo szybkiego rozwoju techniki nie wymyślono jeszcze sposobu na naukę angielskiego podczas snu bądź wykonywania innych czynności. Oznacza to, że aby nauczyć się angielskiego, potrzebujemy czasu. Warto już na początku choćby orientacyjnie określić, jak wiele czasu chcemy poświęcić na naukę i jak często będziemy się uczyć. Niektórzy preferują sztywny grafik – wyznaczanie konkretnych dni i godzin na uczenie się konkretnych zagadnień. Inni uważają, że sztywny plan jest ograniczający i preferują naukę wtedy, gdy mają na to ochotę. Z praktyki wiem, że najlepiej sprawdza się połączenie obu preferencji z zachowaniem zdrowego rozsądku.

Nauka w dniu, w którym jesteśmy zmęczeni, chorzy, źli itd. tylko dlatego, że tak ustaliliśmy w naszym grafiku jest pozbawiona sensu. Z drugiej strony jednak musimy mieć pewne założenia co do ilości czasu poświęcanego na naukę. W przeciwnym razie jej efektywność zmaleje. Czasami w przypływie pasji do uczenia będziemy mogli spędzić kilka godzin, rozwiązując testy i ucząc się gramatyki. Innym razem nie będziemy mieli na to ochoty i to także jest czymś normalnym. Najważniejsze jest takie zarządzanie czasem, aby znaleźć go wystarczającą ilość na systematyczne rozwijanie swoich umiejętności językowych. To, czy wolisz bardziej, czy mniej sprecyzowany grafik zależy od twoich osobistych preferencji. Pamiętaj, że zarówno niedobór, jak i nadmiar nauki przynosi złe rezultaty. Staraj się zarządzać czasem w taki sposób, by znaleźć go wystarczającą ilość na angielski, lecz jednocześnie, by nie odczuwać, że tylko wokół niego kręci się twoje życie.

Środki finansowe

Chociaż internet oferuje dziś ogromną ilość darmowych materiałów, nie należy mieć złudzeń – nauka kosztuje. Pomimo tego, iż można znaleźć wysokiej jakości zasoby na stronach www (o tym będę dogłębnie pisał w dalszych postach całego cyklu), to nie wyobrażam sobie uczenia się bez żadnej książki papierowej. Dobry słownik, podręcznik, książki do gramatyki, płyty do nauki wymowy – to wszystko kosztuje. Poza tym w niektórych przypadkach nauka z tradycyjną książką jest po prostu wygodniejsza i lepsza jakościowo – wszak internet oferuje wprawdzie wiele, lecz nie zawsze są to materiały godne polecenia. Warto więc od razu nastawić się na pewne wydatki. Oczywiście będą one mniejsze niż w przypadku płatności za kursy językowe, lecz należy być ich świadomym i nie próbować ich całkowicie zminimalizować.

Cele

Rozpoczynając naukę angielskiego, musimy postawić sobie pewne cele. Nie muszą być one od początku bardzo konkretne, zwłaszcza jeśli dopiero rozpoczynamy przygodę z angielskim i nie wiemy, czego się spodziewać. Ważne jest jednak, aby mieć przynajmniej zarysowane ogólne cele, do których będziemy dążyć. Niech to będzie dobre opanowanie gramatyki, swobodne posługiwanie się językiem mówionym, rozumienie literatury angielskiej, zdanie certyfikatu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby ustalić kilka celów bądź też cele pośrednie, których osiągnięcie da nam motywację do dalszej nauki. Pamiętajmy także, aby nasze cele były możliwe do osiągnięcia.  Cel związany z osiągnięciem poziomu native speakera w ciągu roku raczej nas przytłoczy i zniechęci. Nie mówiąc o tym, że jego osiągnięcie jest praktycznie niemożliwe.

To jeszcze nie wszystkie punkty, o których warto pamiętać jeszcze przed rozpoczęciem samodzielnej nauki angielskiego. Uzupełnienie listy o kolejne ważne elementy znajdziecie w kolejnej części cyklu: Nauka angielskiego w domu – zanim zaczniesz cz. II.