Po ponad roku od ostatniego wpisu postanowiłem wznowić działalność. Okres absencji spowodowany był natłokiem innych obowiązków, związanych przede wszystkim ze studiami. I choć nie wydaje się, abym w ciągu najbliższych miesięcy wolnego czasu miał nadmiar – przeciwnie, będę go miał jeszcze mniej niż zwykle – to postanowiłem znaleźć go choćby odrobinę na pisanie krótkich, acz treściwych notek. Mam solidny plan na kolejne tygodnie, który – mam nadzieję – przypadnie wszystkim do gustu. Jaki to plan?

Zauważyłem, że wśród wszystkich opublikowanych postów największą popularnością cieszy się Samodzielna nauka angielskiego, w którym opisałem z grubsza na swoim przykładzie, w jaki sposób można się uczyć języka angielskiego samemu, w domu, dając konkretne wskazówki. Post ten był jednak bardzo ogólny, przedstawiał jedynie całościową ideę, bez wchodzenia w szczegóły. Moim planem na kolejne tygodnie jest rozszerzenie tematu samodzielnej nauki angielskiego o konkrety.

Temat jest bardzo szeroki, stąd też prośba do wszystkich – jeśli chcecie, abym poruszył jakieś zagadnienie, o którym nie pisałem wcześniej, dajcie mi znać w komentarzach. Sam mam już plan na kilka, czy nawet kilkanaście nowych postów, ale każde zagadnienie, które cieszy się zainteresowaniem czytelników, postaram się omówić. Nie ukrywam też, że cieszy mnie zainteresowanie nauką indywidualną, którą uważam za najefektywniejszy sposób rozwijania swoich umiejętności językowych, przynajmniej do pewnego poziomu. Mam nadzieję, że szykowany cykl artykułów będzie pomocny wszystkim samoukom i przekona innych do takiej formy nauki. Do usłyszenia w kolejnym wpisie.