Pisałem w poprzedniej części cyklu o wadze, jaką odgrywa dobra organizacja czasu. Czynnik ten wpływa zarówno na motywację, jak i podejście do nauki. Zbyt mała ilość czasu poświęcanego na naukę może spowodować, że stracimy motywację z racji braku widzialnych efektów bądź nasze podejście zmieni się na mniej profesjonalne – brak czasu wymusi pewne ustępstwa, pracę na pół gwizdka. Z drugiej strony nadmiar nauki może również mieć negatywny wpływ na efektywność uczenia się. Aby dobrze zorganizować swój czas i uniknąć problemów z nim związanych, dobrym pomysłem jest przygotowanie planu nauki.

Ten wpis jest jedną z części cyklu Samodzielna nauka języka angielskiego – kliknij ten odnośnik, aby przejść do spisu treści, który zawiera informacje o wszystkich artykułach tego cyklu.

Plan nauki to nic innego niż lista, na której umieścimy nasz cele i sposoby, które mamy zamiar wprowadzić w życie, aby te cele osiągnąć, a także określenie ram czasowych zarówno na cały cel, jak i na poszczególne etapy. Plan nie musi być bardzo szczegółowy i określać co do minuty każdego zajęcia. Tak naprawdę odradzam układanie tego typu planów, gdyż najczęściej albo nie znajdziemy dokładnie wystarczającej ilości czasu w danym momencie, który wyznaczyliśmy sobie wcześniej, albo też będziemy próbowali za wszelką cenę zmieścić się w wyznaczonym ramach, a w związku z tym ucierpi efektywność nauki. Według mnie najlepiej sprawdzają się plany długoterminowe z dookreślaniem pewnych szczegółów.  W planie ważne jest określenie bieżącego poziomu, wypunktowanie wszystkich umiejętności, które mamy zamiar rozwinąć, metod nauki oraz starać się znaleźć przeszkody, których się spodziewamy i wymyślić sposób zapobiegania im. Jak to wygląda w praktyce?

Poniżej zamieszczam przykładowy plan ucznia, który rozpoczął właśnie naukę w liceum ogólnokształcącym, a jego celem jest osiągnięcie przez najbliższe 3 lata poziomu, który pozwoli mu na swobodne zdanie matury rozszerzonej z angielskiego na poziomie co najmniej 80%. Do niektórych punktów  zamieszczę na końcu komentarze, które powinny ułatwić konstrukcję własnego planu.

  1. Imię i nazwisko: Jan Kowalski.
  2. Bieżący poziom języka: początkujący (1 rok nauki, który nie był zbyt efektywną pracą).
  3. Najmocniejsza strona: szybka nauka gramatyki.
  4. Najsłabsza strona: mówienie w języku angielskim.
  5. Cel główny: nauczenie się wszystkich podstawowych i zaawansowanych umiejętności, które pozwolą na zdanie matury rozszerzonej z angielskiego na wysokim poziomie.
  6. Szczegółowy plan dojścia do celu i określenie ram czasowych:
    • Początkowo, w ciągu pierwszego roku, skupienie się przede wszystkim na rozwijaniu gramatyki angielskiej i nauki słownictwa. Do nauki słownictwa wykorzystam program Profesor Henry Słownictwo Poziom 1&2, a później 3&4. Zakładam, że przez 3 lata przerobię całą część 1&2 oraz przynajmniej 1/2 poziomów 3&4, zakładając, że poświęcę ok. 15 minut dziennie na pracę z programem. Naukę gramatyki zacznę z wykorzystaniem książki English Grammar in Use, którą będę uzupełniał testami z angielskiego i ćwiczeniami z internetu. Całą książkę, wraz z rozszerzeniami, planuję przerobić w ciągu najbliższego roku.
    • Jednoczesne rozwijanie umiejętności czytania i pisania. Planuję czytać przynajmniej 2 razy w tygodniu artykuły znalezione na stronach brytyjskich oraz łatwiejsze teksty dostępne jako pomoce naukowe dla początkujących i średnio zaawansowanych. Dwa razy w miesiącu planuję napisać dłuższy tekst – list, opowiadanie, recenzję, rozprawkę.
    • Rozwijanie słuchania ze zrozumieniem – co najmniej 2 razy w tygodniu słuchanie programu bbc oraz podcastów przygotowanych dla uczących się języka.
    • Rozwijanie mówienia przez szukanie bądź wymyślanie tematów i przygotowywanie krótkich wypowiedzi. Po obejrzeniu nowego filmu, przesłuchaniu albumu bądź ciekawych wydarzeniach będę się starał skomentować moje wrażenia w języku angielskim.
    • W trakcie drugiego roku, gdy rozwiną się moje umiejętności gramatyczne i słownictwo, planuję naukę zaawansowanych struktur leksykalno-gramatycznych i słowotwórstwa. Jednocześnie planuję szczerą ocenę swoich umiejętności z każdej dziedziny angielskiego i poświęcenie większej ilości czasu na te, które wypadają najsłabiej. Aby rozwinąć swój speaking znajdę osobę, z którą będę mógł prowadzić konwersacje w języku angielskim na żywo bądź z wykorzystaniem skype’a.
    • W trakcie trzeciego roku planuję zakup książki przygotowującej do matury. Mam także zamiar cały czas uczyć się nowych słówek i utrwalać wiadomości gramatyczne.
  7. Materiały: wymienione wcześniej książki i programy, słownik z wymową dostępny online, strony i fora poświęcone językowi angielskiemu.
  8. Spodziewane przeszkody i sposoby walki z nimi:
    • Znużenie nauką – zrobienie przerwy, szukanie nowych form ćwiczeń.
    • Pomijanie dziedzin, które wydają się mało interesujące – robienie konkretnych planów i nie przechodzenie dalej przed zakończeniem zaplanowanych czynności.
    • Słabe wyniki w speakingu z powodu samodzielnej nauki – znalezienie partnera na podobnym poziomie językowym i systematyczne rozmowy na żywo bądź z wykorzystaniem internetu.

Jak widać zaprezentowany plan jest dość konkretny, ale jednocześnie zostawia dużo swobody w codziennej organizacji pracy. Skupia się na najważniejszych czynnikach, pomija zbędne początkowo szczegóły. Oczywiście możliwe jest tworzenie bardziej szczegółowych planów miesięcznych, tygodniowych, nawet dziennych. Jeśli uważasz, że pozwoli ci to lepiej zorganizować naukę, śmiało przygotowuj tego typu plany.

Jeśli chodzi o komentarze do poszczególnych elementów. W punkcie 3 i 4 można umieścić więcej umiejętności. Będą one wskazówką dla nas, jak zorganizować naukę, aby wspomóc to, w czym czujemy się najsłabiej. Cel główny w punkcie 5. powinien być jeden, a jego rozbicie następuje dopiero w kolejnym punkcie, w którym określamy ile czasu planujemy poświęcać na konkretne zadania. Jeśli chodzi o materiały, będę pisał o nich obszernie w dalszych częściach cyklu, więc jeżeli nie wiesz, jakie książki, programy lub strony warto wybrać, przeczytasz o tym w kolejnych częściach i uzupełnisz swój plan.

Oczywiście przedstawionego przykładu nie należy traktować jako precyzyjnych wytycznych. Można stworzyć całkowicie odmienną formę planu, który lepiej przedstawi nasze cele i oczekiwania. Nawet jeżeli nie chcemy spisywać takiego planu, ważne jest, aby przynajmniej przemyśleć, jak ma wyglądać nasza nauka angielskiego. Dobre przygotowanie jest bowiem niezbędne do efektywnej edukacji, a na tym nam przecież zależy.